Tak, zaiste życiowe. Mając 200 – 300 znajmowych zwyczajnie technicznie nie da się utrzymywać z nimi wszystkimi kontaktu. A wskazane przeze mnie szacunkowe liczby to wcale nie rekord. No i zawsze dochodzi jeszcze ów schemat: “a widziałem go kiedyś u Staśka, to znajomy z klasy Gienka ciotki szwagra sąsiada brata żony syna Baśki, z którą siedziałem w II c. Dodam go sobie”
Życiowe jak cholera.
Fajnie Ci wyszedł Zbynio w kolorze.
komentarz - autor: Lukem — styczeń 15, 2008 @ 10:44 pm
Kąśliwie i kolorowo
Proszę o więcej i częściej!
komentarz - autor: Coor — luty 5, 2008 @ 5:17 am
Tak z podobnej beczki: http://nozzman.com/cartoon.php?ID=110 (;
komentarz - autor: Zulus — marzec 27, 2008 @ 4:00 pm
Tak, zaiste życiowe. Mając 200 – 300 znajmowych zwyczajnie technicznie nie da się utrzymywać z nimi wszystkimi kontaktu. A wskazane przeze mnie szacunkowe liczby to wcale nie rekord. No i zawsze dochodzi jeszcze ów schemat: “a widziałem go kiedyś u Staśka, to znajomy z klasy Gienka ciotki szwagra sąsiada brata żony syna Baśki, z którą siedziałem w II c. Dodam go sobie”
komentarz - autor: PeeGee — marzec 27, 2008 @ 4:34 pm